Ceramika

więcej

Trochę Biały. Trochę poza.

Dotykając chwili tak krótkiej, lecz życzliwej, wdzięcznie czerpiemy z wewnętrznej przestrzeni. Niedaleko siebie i beztrosko.

Dźwięcznie poniesiona przez cząsteczkę nadzieja.
Pod powiekami zamknięta – migocząca, chybotliwa.
Głośnej ciszy obawa.
Drganie serc.

Słowa bez słów wypowiedziane. W milczeniu zrelacjonowane – krótkie opowiadanie. Niedokończone. Rozdzielnie i wespół mówione.

Gruszka. Tak zwyczajnie. Tak po prostu.

Wewnętrznie rozczulona. Harmonijnie niezrównoważona. Wzruszona.

Ukołysanie to balansowanie myśli. Próba chwytania i próba równowagi… Dwa bieguny i płynne przejście. Zanurzenie w stan nocnego otulenia w błogim stanie bliskości, w lekkim podmuchu refleksji…Nim minie sen – efemeryczne trwanie.